Jak dużo dystansu potrzebujesz?

 

Dystans jest rzeczą, która jest potrzebna Ci na transmisji tak samo jak ładna bielizna, szpilki, dobry humor, muzyka i wino. Jednocześnie o wiele łatwiej zdobyć wszystko inne niż dystans.

Transmitując na ShowUp, prowadząc bloga, czy własny kanał na YouTube zawsze musisz się liczyć z tym, że ktoś będzie Cię usiłował wypchnąć z Twojej strefy komfortu, czyli miejsca, które uważasz za własne, w którym czujesz się dobrze. Jeśli uważasz że masz duże doświadczenie życiowe na pewno usłyszysz „w dupie byłeś, gówno widziałeś”, jeśli uroda to twój atut możesz się spodziewać opowieści o tym, że ktoś „nie chciałby cię tknąć kijem od szczotki”, jeśli myślisz, że jesteś mądry na pewno znajdzie się sporo osób, które zechcą cię nazwać „idiotą”.

Taki już urok internetu. Ludzie, którzy nie powiedzieliby Ci pewnych rzeczy w twarz czują się zupełnie bezkarni. Nie mówią tego co myślą, mówią to co uważają, że w końcu mogą powiedzieć. Jesteś jak worek treningowy, bo chcieliby nazwać Jolkę idiotką, ale pech chce, że ona jest ich szefową. Ale mają internet i zawsze mogą kogoś tutaj zwyzywać.

Czy potrafisz zdystansować się do ludzi, którzy Cię obrażają? Musisz to zrobić. Pamiętaj, nie jesteś workiem treningowym dla frustratów. To co mówią Tobie chcą powiedzieć komuś ze swojego otoczenia, ale są zbyt wielkimi tchórzami żeby to zrobić. Te wszystkie złe rzeczy, które mówią Tobie to ich frustracja, ponieważ nie mogą tego powiedzieć temu komu chcą.

Transmitując potrzebujesz bardzo dużo dystansu, jeśli jednak go zdobędziesz przyda Ci się on także w życiu poza ShowUp. Wszędzie znajdzie się ktoś, kto chciałby pozbawić nas naszej strefy komfortu. Najważniejsze jest to, żeby nikomu na to nie pozwolić.

Pozdrawiam, bawcie się i show up 😉