Milczący widzowie

Nie ma to jak milczący widzowie 🙂  wie to każdy Transmitujący, który dziwi się, że nikt się nie odzywa choć Transmisję wielu.
Jak oglądasz to zagadaj (!) i taka powinna być zasada. Nie kryj się, nie chowaj, chociaż się przywitaj, jak wpadasz z wizytą. To taka uprzejmość, która nic nie kosztuje, a Transmitujący czuje się lepiej w gronie ludzi, którzy chociażby się z nim przywitali. Nie wiadomo o co chodzi jak ktoś obserwuje, a się nie odzywa.

W największym stopniu sytuacja „milczących widzów” dotyka Transmitujących, którzy mają niewielu oglądających i żaden z tych nich nie podejmuje konwersacji. Zresztą zawsze jest miło gdy ktoś wchodzi na transmisje i się wita. To tak jak wtedy gdy wchodzicie do jakiegoś pomieszczenia, w którym znajdują się ludzie i mówicie: dzień dobry! Oczywiście nie wszyscy to robią, ale to jest po prostu uprzejmość.

Nie bądź więc „milczącym widzem”, gdy możesz się odezwać, a ręce Ci nie odpadły!
Pozdrawiam i ShowUp