Narzekanie nie pomaga zarabiać żetonów

 

Każdy z Was ma na pewno w swoim gronie kogoś męczącego, kogoś kto cały czas narzeka, kto nie umie dostrzec żadnego pozytywu, ani w sobie ani w innych. Czy nie jest tak, że przed takimi ludźmi się chowacie? Czy nie unikacie kontaktu z nimi? To zupełnie normalne. Nikt nie lubi „narzekalskich”.

Skoro nikt nie lubi narzekania, to czy da się zarobić na narzekaniu? Zastanówmy się… Przecież nawet za darmo nie chcecie rozmawiać z nudnymi, narzekającymi ludźmi, nie gadalibyście z nimi nawet gdyby Wam płacili, a co dopiero wtedy, gdy musicie im zapłacić za to, czego i tak nie chcecie słuchać.

Narzekanie to nie jest dobry pomysł na transmisję. Oczywiście są dni kiedy dostajecie od życia w kość i chcecie się z kimś podzielić tym smutnym doświadczeniem, ale takie zdarzenia to nie jest narzekanie, to jest jakaś losowa sytuacja, którą dzielicie ze swoimi fanami na ShowUp. Zupełnie nie przypomina to narzekania na kolor słońca, czy na sprzedawcę, który nie okazał Wam szacunku, bo nie raczył się do Was uśmiechnąć.

Możecie mi wierzyć lub nie, ale na narzekaniu jeszcze nikt nie zarobił. Na tym po prostu nie da się zarobić. Jeśli więc drażni was sposób w jaki patrzy na Was sprzedawca, wysokość podatków, ciężka noga Kowalskiego, dzieci w piaskownicy, papugi w miejscowym ZOO, brak perspektyw dla młodych tenisistów w tym kraju… wierzcie mi, nie musicie tego wszystkiego wylewać na Waszych transmisjach. Na tym nie zarobicie.

Pozdrawiam, bawcie się i show up 😉